Strony

sobota, 4 października 2014

Grey is the Color of the Season

Muszę przyznać, że nigdy nie byłam fanką szarości. Kojarzyły mi się raczej z wtapianiem się w tło i nieśmiałością, niż z ulubionymi odcieniami osób odważnych i pewnych siebie. Po ujrzeniu tego koloru w kolekcjach najważniejszych domów mody, musiałam zmienić zdanie. Nie miałam wyboru, bo szarości pokazane przez topowych projektantów prezentowały się....no, może nie fantastycznie, ale całkiem dobrze. Ciekawie wyglądały zarówno kreacje siwe od stóp do głów, ale także te, w których kolor ten łączył się z limonką czy innymi mocnymi barwami. Na szary postawiły takie domy mody, jak: Roberto Cavalli, Stella McCartney, Hermes, Saint Laurent, Jason Wu, Bottega Veneta, Giles, Hugo Boss, Altuzzara, Proenza Schouler, Iris Van Herpen, Alexander Wang, Sonia Rykiel...Przykładów można by mnożyć. Projektantów, którzy pokochali rozmaite odcienie szarości było tak wielu, że nie ma wątpliwości, jaka barwa jest najważniejszym kolorem sezonu.

...

I have to admit that I've never been a fan of grey. For me, this color always connoted merging into the background and shyness rather than a favourite hue of brave and self-confident people. After noticing this color in collections of major fashion houses, I had to change my mind. I didn't have a choice, because greyish tones presented by most important designers looked...ok, maybe not fantastic, but pretty interesting. Silhouettes head-to-toe grey looked as good as these matching this color with lime green or other strong hues. The color was choosed by Roberto Cavalli, Stella McCartney, Hermes, Saint Laurent, Jason Wu, Bottega Veneta, Giles, Hugo Boss, Altuzzara, Proenza Schouler, Iris Van Herpen, Alexander Wang or Sonia Rykiel...and far more. There were so many designers who fell in love with greyish casts that there's no doubt which color is the most important in this season!



GREY IS THE NEW BLACK





CLICK TO SEE MORE SETS!

poniedziałek, 29 września 2014

MOST: INCREDIBLE LOOKS FROM #PFW SS15

Milan Fashion Week jest moim ulubionym Tygodniem Mody. Swoje kolekcje prezentują na nim jedne z najbardziej przeze mnie cenionych domy mody: Moschino, Dolce & Gabbana, Roberto Cavalli ze swoją młodzieżową linią Just Cavalli, Versace, Etro, Missoni, Philipp Plein... Niemal każdy projekt pokazywany w modowej stolicy Włoch wprawia mnie w zachwyt. To pewnie dlatego nie mogłam na pokazach w Mediolanie wypatrzyć żadnych kreacji, które nadawałyby się do kontynuacji ostatnich dwóch tekstów. Nie było strojów dziwacznych, groteskowych czy negatywnie zaskakujących, a jedynie piękne, olśniewające, do noszenia. Nie pozostało mi więc nic innego, jak przejść do relacji z ostatniego z najważniejszych Tygodni Mody - Paris Fashion Week. Paryż, stolica haute couture, siedziba najbardziej konserwatywnych domów mody, okazał się najdziwaczniejszy!
...


Milan Fashion Week is my favourite Fashion Week. It's the place of shows and presentations of my cherished fashion houses such as Moschino, Dolce & Gabbana, Roberto Cavalli and Just Cavalli, Versace, Etro, Missoni, Philipp Plein... Almost every piece shown in the fashion capital of Italy astounds me. This is probably why I couldn't find anything what would fit in the topic of my latest posts. There were no oddish, ridiculous or surprising in negative manner garments, but only those beautiful, glamorous and wearable. Then, there's nothing more to do than to switch to report from the last of the most siginificant Fashion Weeks - Paris Fashion Week! Paris, the capital of haute couture, the home for most conservative fashion houses, turned out to be the craziest from them all!


 Gareth Pugh
Here you have only six exemples. Imagine the whole collection. Lady Gaga must love it.
Tutaj macie tylko sześć przykładów. Wyobraźcie sobie całą kolekcję. Lady Gaga na pewno jest zachwycona.

CLICK TO SEE MORE LOOKS AND CAPTIONS!

poniedziałek, 22 września 2014

#8 Wieści z...Nowego Jorku: Vogue US Wrzesień

Amerykański Vogue to Biblia Mody, a jego wrześniowy numer to najważniejsze wydanie w całym roku. Wiedzą to choćby ci, którzy oglądali ,,The September Issue'', bez wątpienia najbardziej popularny dokument o modzie. We wrześniowych wydaniach pojawiają się po raz pierwszy kampanie reklamowe na sezon jesień/zima, publikowane są trendy na najbliższy okres. Co roku, redakcja z Anną Wintour na czele stara się zaskoczyć czytelników objętością numeru przeznaczonego na pierwszy miesiąc jesieni. Tym razem Vogue ma 856 stron, czym nie wstydzi się pochwalić na samej okładce. Nie jest to liczba większa od tej, którą mogło się poszczycić wydanie, do którego przygotowania udokumentowano w ,,The September Issue'', ale to nadal sporo.

Jedne z pierwszych ważnych stron we wrześniowym wydaniu to ,,the INSTAGIRLS'', czyli temat z okładki. ,,12,000,000. To przybliżona liczba, którą otrzyma się po zliczeniu obserwatorów naszych gwiazdek okładki na Instagramie, Twitterze i Facebooku. Self(ie)-assured and worldly, they're the supermodern models of the moment and they're unafraid of offering candid glimpses into their lives (musiałam przytoczyć to w oryginale!). Rozmawialiśmy z nimi o ich obecności w internecie i odkryliśmy, że ta nowa gwardia jest zupełnie jak ty i ja. Innymi słowy: one są prawdziwe.''. Po tych słowach, dziewięć topmodelek pokazuje jakieś zdjęcie ze swojego profilu na kanale social media i dodaje do niego kilka słów. Takich, które dotyczą właśnie ich działań w sieci. I tak Joan Smalls wyznaje, że jej ulubionym hashtagiem jest ,,#Love'', Karlie Kloss śmieje się z ludzi zostawiających w komentarzach na Instagramie swój numer telefonu, Arizona Muse zdradza, że uwielbia zdjęcia, które udostępnia @natgeo. Andrea Diaconu stwierdza, że kocha dobre ,,#harfie'', selfie włosów, a Vanessa Axente wyznaje, że postuje ,,to keep things spicy!''. Imaan Hammam uwielbia w Instagramie kontakt ze swoimi obserwatorami, np. @marloufernanda, która jest według niej bardzo utalentowaną młodą artystką, natomiast Edie Campbell uważa, by nie być zbyt otwarta. Uważa, że nie robi wielu zdjęć (,,czasem mniej znaczy więcej''), a i tak większość z nich to zdjęcia koni. Cara Delevingne, zapewne dlatego, że o jej obecności na portalach społecznościowych pytało  ją już wiele osób, odpowiada bardziej górnolotnie: ,,W latach 90. była wielka przepaść między modelkami, a widownią, ale dzisiaj jesteśmy o wiele bliżej siebie. Zdaję sobie sprawę, jak bardzo jesteśmy wszyscy do siebie podobni.''. Fei Fei Sun także podchodzi do sprawy poważniej: ,,Kiedy jestem w magazynach, ludzie widzą tylko małą część tego, kim jestem: modelką w pracy. Instagram daje mi możliwość bezpośredniego kontaktu ze światem.''. Ciekawe, ale mało. Spodziewałam się dogłębniejszego rozwinięcia myśli, szczególnie jest to rzekomo element zmieniającego się świata mody. Z drugiej jednak strony, okładkowy podtytuł brzmi: ,,models of the moment in the clothes of the season''. I rzeczywiście, modelki z największą ilością fanów na Instagramie, dziewczyny, które dziś pojawiają się na wybiegach najczęściej, znajdziemy na pięknych zdjęciach w dalszej części numeru. 

Na dniach w Fundacji Pierre Berge-Yves Saint Laurent w Paryżu startuje wystawa fotografii obecnego dyrektora kreatywnego Saint Laurent Paris, Hedi'ego Slimaine'a. Vogue nie zapomina oczywiście wspomnieć o tym ważnym wydarzeniu. Zebrane zdjęcia to piętnaście lat pasji fotograficznej, która najczęściej wyraża się w czarno-białych zdjęciach muzyków i osobistości rocka. Dziennikarka Leslie Cammhi zaczyna więc zapowiedź wystawy od osoby Sky Ferreiry, młodziutkiej piosenkarki i autorki tekstów. Slimane fotografował ją już wiele razy, a pierwsze zdjęcia, bez makijażu i w niechlujnym stroju, to według niej najlepsze, jakie jej kiedykolwiek zrobiono. To zresztą fotografie dokładnie w stylu jego samego. ,,Chociaż jako fotograf Slimane znany jest z portretowania młodych buntowników w okresie wchodzenia w dorosłość, jego poruszające zdjęcia rock survivors ukazują <<poczucie wolności, czasem brawurę czy lekkomyślność, które daje wiek>>''. 

Dla działu ,,View'' Sarah Mower przepytała Caroline de Maigret, pisarkę, dziennikarkę i Francuzkę, której najnowsza książka właśnie wchodzi do sprzedaży. Jako, że Francuzki to prowokatorki o bardzo wyrazistych poglądach, wyszedł z tego artykuł pełen całkiem ciekawych cytatów. Oto moje ulubione: ,,Wierzę, że zawsze powinno się być gotowym na spotkanie jakiejś ważnej osoby, czy to ulubionego pisarza, czy mężczyzny życia.'', ,,Najlepsza rada, jaką kiedykolwiek słyszałam? Być zawsze dumną.'', ,,Zawsze jestem zaskoczona zachowaniem kobiet, które czują się winne za to, że nie są idealne. Musi być ciężko z tym żyć.'', ,,[My Francuzki] nie chcemy dać ludziom pomyśleć, że spędziłyśmy godzinę na układaniu włosów. Przecież powinnyśmy były w tym czasie czytać.''.
...
cover, ,,Instagirls'', photographed by Mario Testino
 
Niedługo do sprzedaży trafi długo wyczekiwana książka Diane vion Furstenberg, ,,The woman I wanted to be''. Z tej okazji, dział Beauty otwiera dwustronicowy fragment o starości, stylu czy pewności siebie. To także tekst o wypadku, o zdiagnozowaniu raka, o tym, jak projektantka czuła się w poszczególnych dekadach życia, o zmianie nawyków żywieniowych, o stosunku do sportu czy operacji plastycznych. Rozpoczyna się bardzo mądrym cytatem, który każda kobieta powinna wziąć sobie do serca: ,,Starzenia się nie można kontrolować. Za to to, jak sobie z nim poradzisz, leży w Twoich rękach.''. Tego tekstu nie da się streścić w kilku zdaniach, trzeba go po prostu przeczytać. DVF to nie tylko niezwykle utalentowana projektantka, ale także niesamowicie mądra i doświadczona przez życie kobieta. Już nie mogę się doczekać przeczytania całej książki!

Tydzień temu, podczas NYFW, miał miejsce pokaz kolekcji Vacarello dla Versus Versace. Kolaboracja Anthony'ego i Donatelli była w świecie mody ważnym wydarzeniem, o czym świadczy choćby zapowiedź kolekcji we wrześniowym Vogue. W ,,Veni, Vidi, Versus'' Mark Holgate daje przedsmak kolekcji i zagląda za kulisy jej powstania. Na podstawie wywiadów z obiema stronami podaje pobudki, jakie nimi kierowały, kiedy zdecydowały się stworzyć wspólny zestaw projektów. Sam dedukuje czym kolaboracja była dla Vacarello, a czym dla Versace. Artykuł kończy się wypowiedzią młodego projektanta, która doskonale podkreśla zarówno styl jego własnej marki, jak i słynnego włoskiego domu mody, z którym współpracował. Te słowa bardzo mi się spodobały: ,,Rock to nie ćwieki czy zamki. Nienawidzę tego. Dla mnie, rock to dziewczyna, która nie myśli o tym, czy nosi odpowiednią rzecz w odpowiednim miejscu. Rock is attitude.''

Apaszka to  nowy naszyjnik. Według Vogue (i Kendall Jenner od stóp do głów w projektach Alexandra Wanga), w tym sezonie to właśnie ten dodatek powinien przyciągać najwięcej uwagi. Zdanie to potwierdzają słowa Katie Hiller, dyrektor kreatywnej Marc by Marc Jacobs: ,,Biżuteria to nie tylko naszyjnik czy pierścionek.''. Autorka tekstu i zestawienia najbardziej pożądanych chustek sezonu, Emma Elwick-Bates, oddycha z ulgą, ponieważ nie cierpi modnych dotychczas statement necklaces. Ja uwielbiam wielkie kolie, ale dla tego trendu mogę zrobić wyjątek. Już zakochałam się w propozycji od Louis Vuitton, a apaszki od Hermes to odwieczny must-have.

KLIKNIJ, ŻEBY KONTYNUOWAĆ CZYTANIE I ZOBACZYĆ SESJE ZDJĘCIOWE

środa, 17 września 2014

MOST: BIZARRE LOOKS FROM LFW SS 15

Po Nowym Jorku przychodzi pora na Londyn. W tej stolicy mody także projektanci pokazali swoje ciemne, szalone strony. W tym roku po raz pierwszy tyle mojej uwagi zwróciło KTZ. Przysięgam, odjechanych strojów zaprojektowali zdecydowanie więcej niż to, co zobaczycie poniżej. U Vivienne Westwood jak zazwyczaj można było zobaczyć coś nietypowego. Marka Sibling zaskoczyła mnie, ale w bardzo pozytywnie. Największą ilością dziwacznych stylizacji może pochwalić się Fashion East. W poniższym zestawieniu zobaczycie efekty najdziwniejszych pomysłów tych i innych projektantów, którzy pokazali swoje kolekcje w Londynie.

... 

After New York, it's time for London. In this fashion capital, designers presented their dark, crazy sides, too. This year, KTZ attracted so much of my attention for the first time. I swear, there were far more trippy garments than the one you'll see below. As usually, we could see something atypical in Vivienne Westwood's collection . Sibling shocked me, but in a very positive way. Fashion East can boast about being a brand with the biggest amount of oddish outfits. Below, you'll see effects of the weirdest ideas of these and some other designers who presented their collections in London.
 Sibling
 Bows appeared on heads of majority of models, but this look definitely prevails others .
Kokardy pojawiły się na głowach wielu modelek, ale ten look zdecydowanie wygrywa.

CLICK TO SEE MORE PHOTOS AND CAPTIONS!

wtorek, 16 września 2014

MOST: INTRIGUING LOOKS FROM NYFW SS 15

Tydzień Mody w Nowym Jorku. To nie tylko sportowa elegancja Michaela Korsa czy minimalizm Alexandra Wanga. To także mnóstwo niespodzianek. Znów nie zawiódł szalony Thom Browne, jak zawsze można było liczyć na dobrą zabawę u Betsey Johnson. Najdziwniejsze połączenia kolorów, najdziwniejsze materiały, najdziwniejsze pozy...To wszystko poniżej. Zobaczcie zdjęcia i przeczytajcie moje refleksje na temat każdego z nich! 

...

New York Fashion Week.  It's not only a sporty elegance by Michael Kors or Alexander Wang's minimalism. There are plenty of surprises as well. Thom Brown hasn't disappointed us again, Betsey Johnson made fun on the runway, as always. The weirdest color matching, the weirdest materials, the weirdest poses from lookbooks...Below, you'll find all of that. Take a look at photos and read my afterthoughts about each of them.
 
 Thom Browne. This collection shows that he's both a lunatic and a...man of genius.
Thom Browne. Ta kolekcja pokazuje, że to zarówno szaleniec, jak i...geniusz.

CLICK TO SEE MORE PHOTOS AND CAPTIONS!